We wtorek odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Jaworze, na której jednym z głównych punktów obrad będzie projekt uchwały w sprawie uchylenia uchwały z 27 maja br. dotyczącej sprzeciwu wobec relokacji migrantów na teren Jawora. Projekt przygotował wiceburmistrz Jawora, Daniel Iwański.
W uzasadnieniu czytamy, że „w związku ze zmianą uwarunkowań prawnych, zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym, zachodzi konieczność uchylenia przedmiotowej uchwały w celu dostosowania lokalnych regulacji do obowiązujących przepisów”. Przypomnijmy, że majowa uchwała została wówczas przyjęta jednogłośnie przez wszystkich obecnych na sesji radnych.
EB Razem: uchwała była wadliwa
Klub Radnych EB Razem krytycznie ocenia uchwałę z maja. Jak podkreślają, dokument nie przeszedł ścieżki procedowania, nie trafił do prawników ani nie został skonsultowany z burmistrzem.
– Zaufaliśmy radnemu (Romanowi Zawadzie – przyp. red.), który zapewniał, że uchwała jest zgodna z prawem, a dziś wiemy, że jest wadliwa i powoduje poważne problemy dla Rady Miejskiej – napisali radni w swoim oświadczeniu.
Klub zapowiedział też, że będzie domagał się powrotu do normalnej procedury, by uniknąć chaosu i kolejnych uchyleń przez nadzór wojewody.
Bliżej Mieszkańców: bronimy jak niepodległości
Z kolei Klub Radnych Bliżej Mieszkańców nie wyobraża sobie wycofania wcześniejszego stanowiska.
– Bronimy tej uchwały jak niepodległości! – podkreślają radni. – To jasny przekaz, zgodny z interesem mieszkańców, bez politycznych wygibasów. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo i komfort jaworzan, a nie narzucone odgórnie eksperymenty społeczne.
Pieniądze na szali
Wiceburmistrz Jawora, Daniel Iwański (EB Razem), zwraca uwagę, że sprawa ma także wymiar finansowy.
– Musimy uchylić starą uchwałę i podobną uchwalić tak, abyśmy mogli sięgać po środki unijne. Zagrożonych jest ponad 30 milionów złotych – podkreśla.
Decyzja, którą radni podejmą we wtorek, może więc nie tylko przesądzić o lokalnym stanowisku w sprawie relokacji migrantów, ale również wpłynąć na możliwość sięgnięcia przez Jawor po środki unijne.



