Ogólnopolski monitoring zatrudnienia radnych w podmiotach zależnych od gmin pokazuje skalę zjawiska, które budzi coraz więcej pytań o przejrzystość i potencjalne konflikty interesów.
Dane z pierwszego miesiąca działania serwisu kazdymusigdziespracowac.pl wskazują, że problem może być znacznie większy, niż dotychczas sądzono.
Serwis uruchomiony 16 marca 2026 roku zbiera zgłoszenia dotyczące radnych zatrudnionych m.in. w szkołach, przedszkolach, spółkach komunalnych czy instytucjach kultury. Każdy przypadek jest weryfikowany – zarówno pod kątem zależności danej jednostki od gminy, jak i poprzez wnioski o udostępnienie informacji publicznej.
Z ogólnopolskich danych wynika, że najwięcej radnych pracuje w:
- szkołach (ok. 40%),
- spółkach komunalnych (18%),
- przedszkolach (15%),
- jednostkach sportu i rekreacji (8%),
- instytucjach kultury (6%).
Jak wygląda sytuacja w powiecie jaworskim?
Według dostępnych danych z serwisu kazdymusigdziespracowac.pl, na terenie powiatu jaworskiego potwierdzono 5 przypadków zatrudnienia radnych w jednostkach powiązanych z gminami, a kolejne 8 jest w trakcie weryfikacji.
Potwierdzone przypadki dotyczą:
- Moniki Izabeli Kopeć (Rada Miejska w Jaworze) – Szkoła Podstawowa nr 5 im. Janusza Korczaka w Jaworze,
- Jadwigi Barbary Wojda-Elbrah (Rada Miejska w Jaworze) – Przychodnia Rejonowa w Jaworze,
- Niny Ewy Wiktorowskiej (Rada Gminy Męcinka) – Zespół Szkolno-Przedszkolny w Piotrowicach,
- Danuty Danilewicz (Rada Gminy Wądroże Wielkie) – zatrudnionej w szkole podstawowej,
- Patrycji Iwony Sowińskiej (Rada Gminy Wądroże Wielkie) – gminne przedszkole.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, radni mogą być zatrudnieni w podmiotach zależnych od gminy, pod warunkiem że nie pełnią w nich funkcji kierowniczych. Mimo to pojawiają się pytania o ich niezależność oraz możliwość obiektywnej kontroli działań władz samorządowych.
Monitoring ma charakter obywatelski i opiera się na zgłoszeniach mieszkańców. W najbliższych tygodniach planowane są kolejne analizy oraz publikacja bardziej szczegółowych danych.




ciekawe czy ktoś za jakiś czas nie zrezygnuje z mandatu i nie zostanie dyrektorem jakieś szkoły…