Zimowe warunki na drogach po raz kolejny przypomniały, jak niewiele trzeba, by zwykły powrót do domu zamienił się w dramat. W powiecie jaworskim doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem pięciu młodych osób wracających z kina.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 21:30 na trasie Mysłów–Lipa. Jak informują funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jaworze, 18-letni kierowca samochodu marki Skoda nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. Na prostym odcinku jezdni pojazd zjechał na pobocze, a następnie bokiem uderzył w przydrożne drzewo.
Samochodem podróżowało pięć młodych osób – wszyscy byli nastolatkami. Wracali z seansu filmowego w Jeleniej Górze. W wyniku wypadku obrażeń doznał zarówno kierujący, jak i czworo pasażerów. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali w Legnicy oraz Jeleniej Górze.
Na szczęście kierowca był trzeźwy. Policja zakwalifikowała zdarzenie jako wypadek drogowy. Istotnym faktem jest to, że 18-latek posiadał prawo jazdy zaledwie od miesiąca. W związku z okolicznościami zdarzenia funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami.
Jak podkreślają policjanci, w chwili wypadku nawierzchnia była śliska i oblodzona, a nocne warunki dodatkowo ograniczały widoczność. Postępowanie w sprawie prowadzi Komisariat Policji w Bolkowie, który wyjaśnia wszystkie szczegóły zdarzenia.
Jaworscy policjanci po raz kolejny apelują do kierowców o rozwagę i rozsądek na drodze. Przypominają, że bezpieczna prędkość to nie tylko ta zgodna z przepisami, ale przede wszystkim dostosowana do warunków atmosferycznych, stanu nawierzchni, natężenia ruchu oraz własnych umiejętności.



