Policjanci interweniowali w sprawie przemocy domowej. 61-letni mężczyzna został zatrzymany po kolejnej awanturze, podczas której – jak ustalono – miał znęcać się nad żoną i córką.
Do zdarzenia doszło na terenie naszego powiatu. O agresywnym zachowaniu mężczyzny powiadomiła policję jedna z pokrzywdzonych kobiet. Z jej relacji wynikało, że sprawca był agresywny i wszczął kolejną awanturę domową.
Przemoc miała trwać latami
Jak ustalili funkcjonariusze, sytuacja w rodzinie miała trwać od dłuższego czasu. Według zgłoszenia, od 2018 roku mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu miał wszczynać awantury, podczas których wyzywał, szarpał i popychał domowników, a także groził im pozbawieniem życia.
W chwili zatrzymania 61-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Został przewieziony do komendy, gdzie spędził noc w policyjnym areszcie.
Prokurator zastosował środki zapobiegawcze
Po zebraniu materiału dowodowego prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środków zapobiegawczych. Obejmują one:
- dozór policyjny,
- zakaz kontaktowania się z żoną i córką,
- nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnego mieszkania.
Sprawa jest rozwojowa, a 61-latek odpowie przed sądem. Za znęcanie się nad osobami najbliższymi grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje: reaguj na przemoc
Służby przypominają, że przemoc domowa nie jest sprawą prywatną, lecz przestępstwem ściganym przez prawo. Funkcjonariusze apelują, aby nie pozostawać obojętnym na krzywdę innych i w razie potrzeby informować odpowiednie służby lub ośrodki pomocy społecznej.



