Wczoraj, 17 września, obchodzono Światowy Dzień Sybiraka – ważne i symboliczne święto, przypadające w rocznicę napaści radzieckiej na Polskę w 1939 roku. W Jaworze uroczystości odbyły się pod Obeliskiem Sybiraków przy kościele pw. św. Marcina, gdzie przedstawiciele władz samorządowych oraz mieszkańcy oddali hołd ofiarom deportacji.
W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy, przedstawiciele Starostwa Powiatowego, Urzędu Miejskiego w Jaworze, a także radni miejscy i powiatowi. Złożono wiązanki kwiatów, a modlitwie przewodniczyli duszpasterze parafii.
Burmistrz Jawora Emilian Bera w mediach społecznościowych podkreślił, że 17 września to dzień wyjątkowy zarówno dla miasta, jak i całego narodu. – Z tej okazji spotkaliśmy się pod Obeliskiem Sybiraków, by uroczyście złożyć wiązanki kwiatów i tym samym upamiętnić tragiczne losy Polaków wywiezionych na Syberię.
W uroczystościach uczestniczyli także przedstawiciele lokalnych klubów radnych. Klub Bliżej Mieszkańców przypomniał, że na ziemi jaworskiej wciąż żyje 28 Sybiraków. – To historia pełna cierpienia, ale także niezwykłej siły i miłości do Ojczyzny. Pamiętajmy o świadectwie tych osób – podkreślili radni.
Hołd Sybirakom oddali także radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości wraz z asystentką poseł Elżbiety Witek, Teresą Mikielewicz. Wspólnie złożyli wiązanki kwiatów pod Obeliskiem Sybiraków, podkreślając konieczność pielęgnowania pamięci o ofiarach sowieckiej agresji.
Światowy Dzień Sybiraka to czas, w którym wspólnota lokalna, niezależnie od poglądów politycznych, łączy się we wspomnieniu tych, którzy zostali przymusowo deportowani na Syberię i do innych regionów Związku Radzieckiego. To historia dramatyczna, ale jednocześnie pełna świadectw niezłomności i przywiązania do Ojczyzny.







