Dziś rano, na drodze relacji Lipa – Mysłów, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy wypadł z jezdni i dachował w przydrożnym rowie. Przyczyną był śliski, oblodzony asfalt.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Jaworze, do zdarzenia doszło około godziny 6:50. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy z komisariatu w Bolkowie wynika, że 56-letni mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego, kierujący samochodem marki Ford, w wyniku oblodzenia jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi i dachowało.
Mężczyzna podróżował sam. Z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Jeleniej Górze. Badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy.
Policja apeluje o szczególną ostrożność na drogach. Jak podkreślają funkcjonariusze, obecnie w całym kraju – również w powiecie jaworskim – panują bardzo trudne warunki drogowe. Opady marznącego deszczu powodują silne oblodzenie jezdni, a przyczepność nawierzchni jest znacznie ograniczona.
Mundurowi przypominają, aby:
- dostosować prędkość do warunków na drodze,
- zachować większy odstęp między pojazdami,
- unikać gwałtownych manewrów i nagłego hamowania.
Chwila nieuwagi w takich warunkach może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji.



