Przy drodze technicznej wzdłuż trasy S3 w Jaworze rozegrała się poruszająca historia. Dwa psy przez dłuższy czas przebywały w jednym miejscu, jakby czekając na swojego właściciela. Na szczęście ich los nie pozostał obojętny dla jaworskich policjantów.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 marca, około godziny 14:45. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jaworze otrzymał zgłoszenie o dwóch psach błąkających się w okolicach wiaduktu na trasie Jawor – Godziszowa, wzdłuż drogi S3.
Psy czekały w jednym miejscu
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci potwierdzili zgłoszenie – dwa psy siedziały przy drodze i nie oddalały się z miejsca. Ich zachowanie wskazywało, że mogą oczekiwać na swojego właściciela. Zwierzęta były wyraźnie zdezorientowane i smutne.
Funkcjonariusze podeszli do sprawy z dużą ostrożnością i spokojem, dzięki czemu szybko zdobyli zaufanie czworonogów. Następnie bezpiecznie umieścili je w radiowozie i przewieźli do miejsca, gdzie zapewniono im opiekę.
Trafiły pod opiekę, są bezpieczne
Psy zostały przekazane do ośrodka zajmującego się bezdomnymi zwierzętami. Na szczęście nie wymagały pomocy weterynaryjnej i obecnie są bezpieczne.
Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Jaworze, która prowadzi czynności mające na celu ustalenie właściciela zwierząt. Jeśli okaże się, że zostały porzucone, osoba odpowiedzialna będzie musiała liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Porzucenie to przestępstwo
Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Służby apelują o odpowiedzialność i przypominają, że zwierzęta odczuwają emocje – strach, stres i przywiązanie. Decyzja o ich posiadaniu powinna być zawsze dobrze przemyślana.



