Jaworscy policjanci ponownie ostrzegają przed oszustwami metodą „na BLIK”. W poniedziałek, 23 lutego, do Komendy Powiatowej Policji w Jaworze wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące wyłudzenia pieniędzy tą metodą.
30-letni mieszkaniec powiatu jaworskiego poinformował, że skontaktował się z nim – za pośrednictwem komunikatora społecznościowego – rzekomy kolega, który poprosił o pilną pożyczkę przekazaną kodem BLIK. Jak się okazało, konto znajomego zostało przejęte przez oszusta. Pokrzywdzony wygenerował kod i zatwierdził transakcję w aplikacji bankowej, tracąc 950 złotych.
Na czym polega oszustwo „na BLIK”?
Przestępcy włamują się na konto w mediach społecznościowych i podszywając się pod właściciela, rozsyłają do jego znajomych prośby o pilną pożyczkę. Najczęściej tłumaczą to nagłą sytuacją – brakiem pieniędzy na powrót do domu, awarią samochodu czy innym „niespodziewanym wydatkiem”.
Ofiara, chcąc pomóc, generuje w aplikacji bankowej kod BLIK i przesyła go „znajomemu”. Następnie potwierdza transakcję w telefonie. W tym czasie oszust wpisuje kod w bankomacie i natychmiast wypłaca gotówkę. Tego typu transakcji nie można już cofnąć.
Jak się chronić?
Policja apeluje o ostrożność i przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- stosuj dwuskładnikowe uwierzytelnienie kont w mediach społecznościowych,
- zawsze weryfikuj tożsamość osoby proszącej o pieniądze – najlepiej zadzwoń,
- dokładnie sprawdzaj szczegóły transakcji przed jej zatwierdzeniem w aplikacji bankowej,
- chroń swój telefon i PIN do aplikacji mobilnej banku.
Funkcjonariusze podkreślają, że kluczowe jest zachowanie czujności i zdrowego rozsądku. Kilkadziesiąt sekund poświęconych na telefon do znajomego może uchronić przed utratą pieniędzy.



