Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Jaworze zatrzymali 65-letniego mężczyznę, który złamał wydany dzień wcześniej nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do jego otoczenia. Sprawa zakończyła się w sądzie w trybie przyspieszonym.
Interwencja po zgłoszeniu przemocy
Do zdarzenia doszło w piątek, 13 lutego, w godzinach popołudniowych. Dyżurny jaworskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że nietrzeźwy ojciec wszczyna awanturę domową i stosuje przemoc wobec rodziny.
Policjanci potwierdzili zgłoszenie. W toku czynności ustalono, że od września ubiegłego roku 65-latek pod wpływem alkoholu regularnie wszczynał awantury, wyzywał domowników, stosował przemoc fizyczną wobec syna oraz kierował groźby pozbawienia życia wobec najbliższych.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.
Nakaz i jego złamanie
Następnego dnia dzielnicowy, aby zapobiec dalszej eskalacji przemocy, wydał wobec 65-latka:
- nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania,
- zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia,
- zakaz kontaktowania się z domownikami.
Środki te obowiązywały przez 14 dni. Policjanci poinformowali mężczyznę o konsekwencjach złamania zakazu oraz wskazali miejsca, gdzie może uzyskać tymczasowe schronienie.
Mimo to już następnego dnia 65-latek wrócił do mieszkania, naruszając przepisy Kodeksu wykroczeń. Został ponownie zatrzymany.
Sprawa w sądzie
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutu. Mężczyzna w trybie przyspieszonym został doprowadzony do sądu, gdzie orzeczono wobec niego karę ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne.
Policja przypomina, że zgodnie z ustawą antyprzemocową funkcjonariusze mogą natychmiast wydać nakaz opuszczenia mieszkania lub zakaz zbliżania się do niego. Naruszenie tych środków skutkuje sankcjami – karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywną – oraz zastosowaniem trybu przyspieszonego.



