Decyzją sądu 40-letni mieszkaniec Bolkowa został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy. Jest on podejrzany o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad swoją partnerką, do którego – jak ustalili śledczy – miało dochodzić od blisko dwóch lat.
Ostatni incydent miał miejsce po zgłoszeniu samej pokrzywdzonej. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy, informując, że jej partner, będąc w stanie nietrzeźwości, wszczął kolejną awanturę domową, zachowuje się agresywnie i grozi jej pozbawieniem życia.
Po przybyciu na miejsce policjanci zastali mężczyznę w stanie silnego pobudzenia – był pijany i agresywny. Z relacji kobiety wynikało, że nie była to pierwsza taka sytuacja. Podczas kolejnej awantury 40-latek miał ją wyzywać, grozić śmiercią, a tuż przed przyjazdem funkcjonariuszy stosować przemoc fizyczną, w tym duszenie, powodując obrażenia ciała.
W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że od listopada 2024 roku mężczyzna regularnie stosował wobec partnerki przemoc psychiczną i fizyczną. Będąc pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych, bez powodu wszczynał awantury, zakłócał spokój domowy i nocny oraz wielokrotnie kierował wobec kobiety groźby pozbawienia życia.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanemu zarzutu znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą. Sąd, biorąc pod uwagę charakter sprawy oraz realne zagrożenie dla pokrzywdzonej, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 2 miesiące.
Za popełnione czyny mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje, by nie ignorować przemocy domowej. Nie jest to sprawa prywatna, lecz przestępstwo ścigane przez prawo. Funkcjonariusze podkreślają, że przemoc rzadko bywa jednorazowym incydentem, a brak reakcji może prowadzić do tragedii.
Jeśli wiesz, że komuś z Twojego otoczenia dzieje się krzywda – zareaguj. W takich sytuacjach należy powiadomić Policję lub najbliższy Ośrodek Pomocy Społecznej.



