Do niebezpiecznej sytuacji doszło wczoraj, 14 stycznia, nad zbiornikiem wodnym Słup na terenie powiatu jaworskiego. Policjanci interweniowali wobec osób, które mimo słabo zamarzniętej tafli lodu weszły na zbiornik i łowiły ryby, narażając swoje życie i zdrowie.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Jaworze, kilka minut po godzinie 12:00 dyżurny jednostki otrzymał zgłoszenie o dwóch mężczyznach poruszających się po lodzie zbiornika wodnego Słup. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy, który pełnił służbę na terenie powiatu jaworskiego.
Po przybyciu funkcjonariusze zastali dwóch wędkarzy łowiących ryby w wykonanych w lodzie przeręblach. Obaj zostali wezwani do natychmiastowego opuszczenia tafli lodu.
Pierwszy z mężczyzn – 43-letni mieszkaniec powiatu legnickiego – zastosował się do poleceń policjantów, opuścił zbiornik oraz okazał wymagane dokumenty wędkarskie. Został również poinformowany o realnym zagrożeniu, jakie niesie przebywanie na zamarzniętych akwenach.
Drugi z wędkarzy – 51-letni mieszkaniec Lubina – początkowo odmówił zejścia z lodu, mimo że jego zachowanie stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. W związku z sytuacją, po konsultacji z dyżurnym KPP Jawor, na miejsce wezwano zastęp straży pożarnej. Dopiero po rozmowie z policjantami i strażakami mężczyzna zdecydował się opuścić taflę lodu.
Wobec 51-latka zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Jaworze. Policjanci przypominają, że grubość lodu na zbiornikach wodnych bywa niejednolita, a jego załamanie może w każdej chwili doprowadzić do tragedii.
Funkcjonariusze apelują o rozsądek i unikanie wchodzenia na zamarznięte akweny, szczególnie w okresie zmiennych temperatur.




A ten cieńki lód to ile miał centymetrów?