W poniedziałek 12 stycznia 2026 roku na terenie Jawora doszło aż do trzech poważnych awarii sieci wodociągowej, które w różnym stopniu dotknęły mieszkańców kilku części miasta. Informacje o kolejnych zdarzeniach były publikowane przez Zakład Wodociągów i Kanalizacji i Urząd Miejski, jednak – jak podkreślają mieszkańcy – w wielu przypadkach reakcja i komunikacja były niewystarczające.
Pierwsza awaria – ul. Wyszyńskiego
Pierwsza informacja o awarii pojawiła się 12 stycznia po godz. 10:20. Dotyczyła ona uszkodzenia sieci wodociągowej przy ul. kard. Stefana Wyszyńskiego, do której doszło w godzinach porannych. ZWiK informował wówczas o możliwych spadkach ciśnienia lub całkowitych brakach wody na tej ulicy i w okolicach. Zapewniono, że służby techniczne pracują nad usunięciem problemu.
Druga awaria – Osiedle Słowiańskie
Tego samego dnia, po godz. 14:30, opublikowano kolejną informację – tym razem o awarii na Osiedlu Słowiańskim. Problemy z dostawą wody dotknęły nie tylko osiedle, ale również Godziszową i okoliczne tereny. Również w tym przypadku przekazano, że trwają prace naprawcze.
Trzecia awaria – ul. Głucha i osiedle Zacisze
Największe emocje wzbudziła trzecia awaria, do której doszło 12 stycznia około godz. 23:00 na ul. Głuchej. W jej wyniku bez wody zostało całe osiedle Zacisze. Informacja o zdarzeniu została jednak opublikowana dopiero 13 stycznia po godz. 07:20, czyli kilka godzin później.
Urząd Miejski poinformował, że służby techniczne przystępują do prac naprawczych, które mają potrwać przez kilka godzin, a o dalszych postępach mieszkańcy będą informowani na bieżąco.
Mieszkańcy: „Zero informacji, zero szacunku”. „Cierpliwość i wyrozumiałość na taką ignorancję skończyła się„.
Właśnie ta ostatnia awaria wywołała falę krytyki wśród mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze zarzucające opieszałość działań oraz brak odpowiedniego informowania o sytuacji.
Jedna z mieszkanek Jawora napisała:
„Nic nie zrobić od wczoraj od 23 z tym i jedynym działaniem było zakręcenie wody, wstyd. Zero szacunku do mieszkańców. Zero informacji. Rano ludzie idą do pracy, a dzieci do szkoły. Przez te kilka godzin można było coś już zacząć.”
Mieszkańcy zwracają uwagę, że brak wody w godzinach nocnych i porannych ma realny wpływ na codzienne funkcjonowanie rodzin, osób pracujących oraz dzieci przygotowujących się do szkoły.
Na ten moment nie pojawiło się stanowisko władz miasta odnoszące się bezpośrednio do zarzutów mieszkańców dotyczących sposobu komunikacji i tempa reakcji.



